Konfesjonał akademicki

konfesjonal1

Są sprawy których sami nie rozwiążemy.

Są ciężary, których sami nie udźwigniemy.

Są przeszkody, których sami nie pokonamy.

Są grzechy, z którymi dalej już nie pójdziemy.

Konfesjonał akademicki

Środa od 18:00

Kontakt

Kontakt w sprawach duszpasterskich:
ks. Sławomir Woźniak

 


DA Laboratorium Wiary

przy parafii Miłosierdzia Bożego

Sosnowiec ul. Jagiellońska 2

Jesteś tutaj:
Start > Czytelnia > Rozważania > Po co nam modlitwa?
Po co nam modlitwa?
Czytelnia - Rozważania
04 grudnia 2010

Po co nam modlitwa? 

Pewnego pięknego wrześniowego poranka, w powietrzu kołysały się lekkie, świecące jak jedwab nitki. Jedynie wiatr wiedział, skąd pochodziły. Jedna z tych nitek dotarła na wierzchołek drzewa i czarny pajączek, astronauta, pozostawił swój lekki pojazd i uczepił się liści. Zaraz zabrał się do pracy i zbudował piękną pajęczynę, całą haftowaną. Następnego dnia rosa ozdobiła węzełki pajęczyny mieniącymi się barwami tęczy diamentami. Liczne muchy i muszki, ciekawe i roztrzepane, wpadały w zasadzkę. I tak pajączek robił się wielki i gruby. Pewnego ranka jednak zbudził się w złym humorze, a może wstał z łóżka niewłaściwymi nóżkami. Obszedł pajęczynę, aby przygotować sobie śniadanie z jakiejś muszki, ale nie znalazł niczego. Postanowił przeprowadzić inspekcję całej pajęczyny i wędrując tu i tam, w końcu zauważył dziwną nić. Pozornie nie była przyczepiona do niczego. Wydawało się, że kończy się w chmurach. Im bardziej się jej przypatrywał, tym bardziej złościł się. "Kto wie", burczał, "czy właśnie tą nicią nie schodzą konkurenci, chcący zjeść moje łupy... To jakaś głupia, niepotrzebna nić!". I jednym uderzeniem przerwał ją. Natychmiast jego cudowna pajęczyna zmieniła się w nędzną szmatkę, która go owinęła. Biedny pajączek zapomniał, że pewnego pogodnego wrześniowego dnia, zszedł właśnie po tej nici i że na niej właśnie zaczął budować swoją pajęczynę.

Bruno Ferrero

Modlitwa jest jak nić przytwierdzona wysoko, której pochodzenia nie widzimy.

Nasze dni są jak nici pajęczyny: praca, szkoła, dom...

Wszystkie "nitki" pajęczyny bez powiązania z najważniejszą nitką, po której "zeszliśmy" na ziemię, traci sens!

Jeśli odetniemy się od "nici", pozbawimy się modlitwy - skazujemy się na oderwanie od miłości Boga, zatracenie w sprawach tego świata i śmierć naszego ducha.

Pająk tak bardzo zaufał swoim możliwościom, że zapomniał skąd pochodzi to wszystko, co posiadał, to doprowadziło go do zguby. Jeśli w życiu zapomnimy o szczerej modlitwie, o naszej zależności od Boga, grozi nam duchowa degradacja.

anna.w

 

Modlitwa przygotowuje nas na życie wieczne, jest dialogiem z Bogiem, który uzmysławia nam, co w życiu jest najistotniejsze.