Konfesjonał akademicki

konfesjonal1

Są sprawy których sami nie rozwiążemy.

Są ciężary, których sami nie udźwigniemy.

Są przeszkody, których sami nie pokonamy.

Są grzechy, z którymi dalej już nie pójdziemy.

Konfesjonał akademicki

Środa od 18:00

Kontakt

Kontakt w sprawach duszpasterskich:
ks. Sławomir Woźniak

 


DA Laboratorium Wiary

przy parafii Miłosierdzia Bożego

Sosnowiec ul. Jagiellońska 2

Jesteś tutaj:
Start > Dobre Słowo!
Dobre Słowo!
XVIII niedziela zwykła - 02.08.2015
Nowości - Dobre Słowo!
01 sierpnia 2015

(J 6,24-35)
A kiedy ludzie z tłumu zauważyli, że nie ma tam Jezusa, a także Jego uczniów, wsiedli do łodzi, przybyli do Kafarnaum i tam szukali Jezusa. Gdy zaś odnaleźli Go na przeciwległym brzegu, rzekli do Niego: Rabbi, kiedy tu przybyłeś? W odpowiedzi rzekł im Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Szukacie Mnie nie dlatego, żeście widzieli znaki, ale dlatego, żeście jedli chleb do sytości. Troszczcie się nie o ten pokarm, który ginie, ale o ten, który trwa na wieki, a który da wam Syn Człowieczy; Jego to bowiem pieczęcią swą naznaczył Bóg Ojciec. Oni zaś rzekli do Niego: Cóż mamy czynić, abyśmy wykonywali dzieła Boże? Jezus odpowiadając rzekł do nich: Na tym polega dzieło /zamierzone przez/ Boga, abyście uwierzyli w Tego, którego On posłał. Rzekli do Niego: Jakiego więc dokonasz znaku, abyśmy go widzieli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz? Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: Dał im do jedzenia chleb z nieba. Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój da wam prawdziwy chleb z nieba. Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu. Rzekli więc do Niego: Panie, dawaj nam zawsze tego chleba! Odpowiedział im Jezus: Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie.

 
XVII niedziela zwykła - 26.07.2015
Nowości - Dobre Słowo!
25 lipca 2015

(J 6,1-15)
Jezus udał się za Jezioro Galilejskie, czyli Tyberiadzkie. Szedł za Nim wielki tłum, bo widziano znaki, jakie czynił dla tych, którzy chorowali. Jezus wszedł na wzgórze i usiadł tam ze swoimi uczniami. A zbliżało się święto żydowskie, Pascha. Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą do Niego, rzekł do Filipa: Skąd kupimy chleba, aby oni się posilili? A mówił to wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co miał czynić. Odpowiedział Mu Filip: Za dwieście denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać. Jeden z uczniów Jego, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego: Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu? Jezus zatem rzekł: Każcie ludziom usiąść! A w miejscu tym było wiele trawy. Usiedli więc mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy. Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił z rybami, rozdając tyle, ile kto chciał. A gdy się nasycili, rzekł do uczniów: Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło. Zebrali więc, i ułomkami z pięciu chlebów jęczmiennych, które zostały po spożywających, napełnili dwanaście koszów. A kiedy ci ludzie spostrzegli, jaki cud uczynił Jezus, mówili: Ten prawdziwie jest prorokiem, który miał przyjść na świat. Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać Go, aby Go obwołać królem, sam usunął się znów na górę.

 
XVI niedziela zwykła - 19.07.2015
Nowości - Dobre Słowo!
17 lipca 2015

(Mk 6,30-34)
Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco. Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu. Odpłynęli więc łodzią na miejsce pustynne, osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich uprzedzili. Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać.

 
XV niedziela zwykła - 12.07.2015
Nowości - Dobre Słowo!
10 lipca 2015

(Mk 6,7-13)
Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch. Dał im też władzę nad duchami nieczystymi i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien. I mówił do nich: Gdy do jakiego domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakim miejscu was nie przyjmą i nie będą słuchać, wychodząc stamtąd strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich. Oni więc wyszli i wzywali do nawrócenia. Wyrzucali też wiele złych duchów oraz wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.

 
XIV niedziela zwykła - 05.07.2015
Nowości - Dobre Słowo!
04 lipca 2015

(Mk 6,1-6)
Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry? I powątpiewali o Nim. A Jezus mówił im: Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.

 
XIII niedziela zwykła - 28.06.2015
Nowości - Dobre Słowo!
26 czerwca 2015

(Mk 5,21-43)
Gdy Jezus przeprawił się z powrotem w łodzi na drugi brzeg, zebrał się wielki tłum wokół Niego, a On był jeszcze nad jeziorem. Wtedy przyszedł jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair. Gdy Go ujrzał, upadł Mu do nóg i prosił usilnie: Moja córeczka dogorywa, przyjdź i połóż na nią ręce, aby ocalała i żyła. Poszedł więc z nim, a wielki tłum szedł za Nim i zewsząd na Niego napierał. A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi. Wiele przecierpiała od różnych lekarzy i całe swe mienie wydała, a nic jej nie pomogło, lecz miała się jeszcze gorzej. Słyszała ona o Jezusie, więc przyszła od tyłu, między tłumem, i dotknęła się Jego płaszcza. Mówiła bowiem: żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa. Zaraz też ustał jej krwotok i poczuła w ciele, że jest uzdrowiona z dolegliwości. A Jezus natychmiast uświadomił sobie, że moc wyszła od Niego. Obrócił się w tłumie i zapytał: Kto się dotknął mojego płaszcza? Odpowiedzieli Mu uczniowie: Widzisz, że tłum zewsząd Cię ściska, a pytasz: Kto się Mnie dotknął. On jednak rozglądał się, by ujrzeć tę, która to uczyniła. Wtedy kobieta przyszła zalękniona i drżąca, gdyż wiedziała, co się z nią stało, upadła przed Nim i wyznała Mu całą prawdę. On zaś rzekł do niej: Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju i bądź uzdrowiona ze swej dolegliwości! Gdy On jeszcze mówił, przyszli ludzie od przełożonego synagogi i donieśli: Twoja córka umarła, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela? Lecz Jezus słysząc, co mówiono, rzekł przełożonemu synagogi: Nie bój się, wierz tylko! I nie pozwolił nikomu iść z sobą z wyjątkiem Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakubowego. Tak przyszli do domu przełożonego synagogi. Wobec zamieszania, płaczu i głośnego zawodzenia, wszedł i rzekł do nich: Czemu robicie zgiełk i płaczecie? Dziecko nie umarło, tylko śpi. I wyśmiewali Go. Lecz On odsunął wszystkich, wziął z sobą tylko ojca, matkę dziecka oraz tych, którzy z Nim byli, i wszedł tam, gdzie dziecko leżało. Ująwszy dziewczynkę za rękę, rzekł do niej: Talitha kum, to znaczy: Dziewczynko, mówię ci, wstań! Dziewczynka natychmiast wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat. I osłupieli wprost ze zdumienia. Przykazał im też z naciskiem, żeby nikt o tym nie wiedział, i polecił, aby jej dano jeść.

 
III Niedziela Wielkiego Postu
Nowości - Dobre Słowo!
08 marca 2015

alt

(J 2,13-25)

Trzy akapity - 3. Niedziela Wielkiego Postu.

1. Wypędzenie ze świątyni przekupniów z ich wołami, barankami i gołębiami. Wywrócenie stołów, ogólny rozgardiasz, który był potrzebny, aby zaprowadzić w świątyni należyty modlitewny porządek.
2. Skąd taka aż zaciekłość? Świątynia jest miejscem modlitwy i spotkania ludzkiego serca z dobrym Bogiem. W czasach Jezusa powoli zaczął w ten święty przybytek wkraczać świat pieniądza i władzy. A to kończy się zawsze dramatycznie. Chrystus wskazuje jasno, że to Kościół ma zmieniać świat, a nie odwrotnie. To życie duchowe ma mieć wpływ na nasze przyziemne decyzje. Tymczasem często ten świat widzialny próbuje narzucać Bogu swoje zasady, swoje widzimisię. Zawsze dzieje się to ze stratą dla ludzi Kościoła. Dlatego chce, byśmy wypędzili z serca to, co próbuje uczyć Boga ludzkiej logiki, handlu, zależności.
3. Panie Jezu, zawsze, gdy moje serce oddali się od Ciebie kuszone tym, co światowe, przyziemne, z wielką gorliwością pomóż mi wyrzucić to z siebie i uczynić moje serce Twoim mieszkaniem. Tobie chwała i moc.

 
II Niedziela Wielkiego Postu
Nowości - Dobre Słowo!
01 marca 2015

altMk 9,2-10

Trzy akapity - Druga Niedziela Wielkiego Postu.

1. Jezus zaprowadza trzech swoich uczniów na górę, aby tam się pośród nich przemienić. Apostołowie są świadkami Jezusowej modlitwy oraz rozmowy z Eliaszem i Mojżeszem.
2. Zabrał ich na górę, żeby doświadczyli, że droga za Nim to droga niełatwa. C.S. Lewis zapisał kiedyś, że najpewniejszą drogą do piekła, jest droga stopniowa, łagodna i miękko usłana. Jeśli chcę Nieba, muszę od siebie wymagać i iść krok za Jezusem, towarzyszyć Mu i Go naśladować.
3. Panie Jezu, prowadź mnie zawsze na te wzgórza, na których rozmawiałeś z Ojcem i tam ucz mnie pięknej modlitwy. Tobie chwała i moc.

 
IV niedziela zwykła
Nowości - Dobre Słowo!
01 lutego 2015

altMk 1,21-28

WALKA

Przyzwyczajeni jesteśmy do potulnego obrazu Jezusa, nadstawiającego policzek, mówiącego szeptem, spokojnie, by nie urazić czyichś uczuć religijnych. To nie jest prawda o Nim. Tylko nasze, potwornie błędne, wyobrażenie. I Ewangelia tej niedzieli nam to jasno wypomina.
"Milcz i wyjdź z niego" - to pierwsze słowo wypowiedziane podczas egzorcyzmu przeprowadzonego w synagodze przez Jezusa. Nasz Pan nie bawi się, nie patyczkuje, ale konkretnie przypomina Złemu, kto tutaj rządzi, kto wygrywa tę bitwę i tę wojnę. Warto byśmy pamiętali, że nie ma w nas, słabych ludziach, mocy, by tak łatwo, jak On walczyć ze Złym. Dlatego dobrze lepiej pamiętać pierwsze zdanie, każdej modlitwy o uwolnienie od złego...W imię Jezusa, rozkazuję ci...

 
III niedziela zwykła
Nowości - Dobre Słowo!
25 stycznia 2015

altJONASZ

Bóg wymaga. Nie owija w bawełnę, ale posyła proroka z konkretnym przekazem - jeśli się nic nie zmieni w Niniwie, miasto będzie zniszczone. Mieszkańcy miasta zrozumieli swój błąd i poprzez post starają się załagodzić gniew Stwórcy.
Szukaj w swoim życiu takich przewodników, którzy od Ciebie wymagają, stawiają wysoko poprzeczkę wymagań i ciągle powtarzają, że stać Cię na więcej. Tacy nauczyciele najwięcej Cię nauczą. Takim pedagogiem jest Chrystus.
Formacja człowieka czasami boli. Dojrzewanie, zdobywanie mądrości wymaga czasu i wysiłku.
Znajdź w Jezusie wymagającego, ale też kochającego Mistrza i Pana.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 4 z 24