Konfesjonał akademicki

konfesjonal1

Są sprawy których sami nie rozwiążemy.

Są ciężary, których sami nie udźwigniemy.

Są przeszkody, których sami nie pokonamy.

Są grzechy, z którymi dalej już nie pójdziemy.

Konfesjonał akademicki

poniedziałki i piątki od 17:30

Kontakt

Kontakt w sprawach duszpasterskich:
Ks Arkadiusz Witkowski

 


DA Laboratorium Wiary

przy parafii Miłosierdzia Bożego

Sosnowiec ul. Jagiellońska 2

Jesteś tutaj:
Start > Dobre Słowo!
Dobre Słowo!
XXIX Niedziela Zwykła
18 października 2014

altMt 22,15-21

TWARZ JEZUSA W MOIM SPOJRZENIU

Cezarowi to, co do niego należy. Bogu to, co należy do Boga. Na monecie, którą podano Jezusowi był właśnie wizerunek Tyberiusza. Można więc spytać, o jakie rzeczy, osoby albo wydarzenia należące do Boga chodzi Mistrzowi z Nazaretu? Być może o te, które posiadają wyraźny rys, wizerunek Boga. Idąc dalej można się spytać, czy ja, chrześcijanin, mam w swoim sercu wizerunek tego świata, którym żyję, czy też Boga, którego pragnę słuchać.
Odpowiedź nie jest taka łatwa. Mój kalendarz, moje myśli, moje plany są czymś wypełnione po brzegi. Stąd będę miał odpowiedź, czy jestem świata, czy Boga. Jest oczywiste, że nasze obowiązki, praca, studia są istotne, ważne i zajmują nam głowy, nikt tego nie neguje. Tylko czy mam też taki moment w ciągu dnia, w którym moje oczy są skierowane ku Prawdzie, a moje marzenia prowadzą mnie do Źródła?

 
XXVIII Niedziela Zwykła
12 października 2014

altMt 22,1-14

SIADAJ I JEDZ, KARMI CIĘ SAM BÓG

Niebo zostaje porównane przez samego Jezusa do wielkiej uczty. Najlepsze wina, najwspanialszej jakości mięso, ale przede wszystkim ZAPROSZENIE dla każdego z nas. Cała przypowieść nie skupia się jednak tak mocno na menu oraz wystroju sali. Jej istotnym elementem jest odpowiedź na zaproszenie Gospodarza.
I tutaj robi się gorzko. Ponieważ mimo wspaniałości przygotowanego dla nas przyjęcia zaproszeni nie mają zamiaru się na nim pojawiać. Mają inne zajęcia, mają swoje ziemskie życie, swoje sprawy i problemy. Bóg nie jest w tym wszystkim potrzebny. Potem jeszcze się okazuje, że nawet wśród tych, którzy przyszli jest człowiek bez stroju weselnego, a więc zupełnie nieprzygotowany i pozbawiony szacunku wobec zapraszającego Króla. Uczta to nie tylko Niebo. Ucztą jest też każda Msza święta. Czuj się zaproszony, nie jedynie przez kapłanów, czy przez Kościół. Czuj się zaproszony przez Boga. Siadaj, otwieraj swoje serce i pozwól się nakarmić.

 
XXVII Niedziela Zwykła
04 października 2014

alt

Mt 21,33-43

Czy można zabić Boga?

Nietsche kiedyś ogłosił w tej kwestii spory sukces, uznając i ogłaszając wszem i wobec, że Bóg nie żyje. Czy można? Ta przypowieść Jezusa pokazuje nam, że takie podejście do Stwórcy jest możliwe.

Nie możemy Go zabić dosłownie, ale możemy mieć do Niego takie właśnie podejście - żądnych krwi Boga morderców. Zanim uznasz, że to zdanie jest za mocne, wiedz, że Bóg "umiera" właśnie wtedy, gdy działasz podobnie do rolników z przypowieści. Co oni dokładnie zrobili? Nie chcieli panu winnicy niczego oddawać, choć byli jedynie dzierżawcami. Uznali nagle, że im się należy to, co otrzymali na jakiś czas. Zabijasz Boga będąc niewdzięcznym człowiekiem, zapominając, że niczego nie masz, czego byś nie otrzymał. Zabijasz swoim grzechem...

Postawa pozytywna wynikająca z owej przypowieści brzmi tak: Bądź człowiekiem świadomym tego, że pan winnicy - Bóg - dał Ci wiele, dał Ci wszystko i pragnie jedynie Twojej odpowiedzi, współpracy, miłości. Bądź człowiekiem, który stara się o to, by pan winnicy był z Twojej pracy zadowolony. Nie jestem panem, jestem sługą, który ma wielkie szczęście. Właścicielem winnicy, na której mogę pracować, nie jest nikt obcy. Właścicielem tej winnicy jest ktoś, kto mnie bardzo kocha - mój Ojciec.

 
XXVI niedziela zwykła
28 września 2014

alt"Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy! Ten odpowiedział: Idę, panie!, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: Nie chcę. Później jednak opamiętał się i poszedł. Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca? Mówią Mu: Ten drugi. Wtedy Jezus rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć." (Mt 21,28-32)

Więcej…
 
XXI niedziela zwykła
23 sierpnia 2014

alt"Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego? A oni odpowiedzieli: Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków. Jezus zapytał ich: A wy za kogo Mnie uważacie? Odpowiedział Szymon Piotr: Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego. Na to Jezus mu rzekł: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem." (Mt 16,13-20)

Więcej…
 
XX niedziela zwykła
16 sierpnia 2014
alt"Jezus podążył w stronę Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko dręczona przez złego ducha. Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: Odpraw ją, bo krzyczy za nami! Lecz On odpowiedział: Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela. A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: Panie, dopomóż mi! On jednak odparł: Niedobrze jest zabrać chleb dzieciom a rzucić psom. A ona odrzekła: Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów. Wtedy Jezus jej odpowiedział: O niewiasto wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz! Od tej chwili jej córka została uzdrowiona." (Mt 15,21-28)
Więcej…
 
XIX niedziela zwykła
10 sierpnia 2014

alt"Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już sporo stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: Odwagi! Ja jestem, nie bójcie się! Na to odezwał się Piotr: Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie! A On rzekł: Przyjdź! Piotr wyszedł z łodzi, i krocząc po wodzie, przyszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: Panie, ratuj mnie! Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: Czemu zwątpiłeś, małej wiary? Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: Prawdziwie jesteś Synem Bożym." (Mt 14,22-33)

Więcej…
 
XVIII niedziela zwykła
01 sierpnia 2014

alt"Gdy Jezus usłyszał o śmierci Jana Chrzciciela, oddalił się stamtąd w łodzi na miejsce pustynne, osobno. Lecz tłumy zwiedziały się o tym i z miast poszły za Nim pieszo. Gdy wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi i uzdrowił ich chorych. A gdy nastał wieczór, przystąpili do Niego uczniowie i rzekli: Miejsce to jest puste i pora już spóźniona. Każ więc rozejść się tłumom: niech idą do wsi i zakupią sobie żywności! Lecz Jezus im odpowiedział: Nie potrzebują odchodzić; wy dajcie im jeść! Odpowiedzieli Mu: Nie mamy tu nic prócz pięciu chlebów i dwóch ryb. On rzekł: Przynieście Mi je tutaj! Kazał tłumom usiąść na trawie, następnie wziąwszy pięć chlebów i dwie ryby, spojrzał w niebo, odmówił błogosławieństwo i połamawszy chleby dał je uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do sytości, i zebrano z tego, co pozostało, dwanaście pełnych koszy ułomków. Tych zaś, którzy jedli, było około pięciu tysięcy mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci." (Mt 14,13-21)

Więcej…
 
XVII niedziela zwykła
26 lipca 2014

alt"Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Z radości poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko? Odpowiedzieli Mu: Tak jest. A On rzekł do nich: Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare." (Mt 13,44-52)

Więcej…
 
XVI niedziela zwykła
19 lipca 2014

alt"Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast? Odpowiedział im: Nieprzyjazny człowiek to sprawił. Rzekli mu słudzy: Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go? A on im odrzekł: Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza. Inną przypowieść im powiedział: Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, jest większe od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki przylatują z powietrza i gnieżdżą się na jego gałęziach. Powiedział im inną przypowieść:

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 6 z 24