Konfesjonał akademicki

konfesjonal1

Są sprawy których sami nie rozwiążemy.

Są ciężary, których sami nie udźwigniemy.

Są przeszkody, których sami nie pokonamy.

Są grzechy, z którymi dalej już nie pójdziemy.

Konfesjonał akademicki

Środa od 18:00

Kontakt

Kontakt w sprawach duszpasterskich:
ks. Sławomir Woźniak

 


DA Laboratorium Wiary

przy parafii Miłosierdzia Bożego

Sosnowiec ul. Jagiellońska 2

Jesteś tutaj:
Start > Studnia Jakubowa > Naśladujmy Chrystusa, Dobrego Pasterza
Naśladujmy Chrystusa, Dobrego Pasterza
Nowości - Studnia Jakubowa
Kazanie św. Asteriusza, biskupa Amazji*

Jeżeli pragniecie wzorować się na Bogu, bo jesteście stworzeni na Jego obraz, to naśladujcie Jego przykład. Jesteście chrześcijanami, a już samo to imię jest wyznaniem dobroci; naśladujcie miłość Chrystusa.

Patrzcie, jak wielka jest Jego łaskawość: mając przyjść do ludzi przez człowieka, posłał najpierw Jana, zwiastuna i przykład pokuty, a jeszcze przedtem wszystkich proroków. Ich zadaniem było pouczać ludzi, aby się odwrócili od złego, powrócili na dobre drogi i poprawili się.A potem On sam przyszedł i wołał:

 

„Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”.

 

A jak przyjął tych, którzy posłuchali Jego głosu? Natychmiast odpuścił im grzechy i bez chwili zwłoki zdjął z nich przytłaczające ich brzemię: uświęcił ich i umocnił Duchem Świętym, ich zepsucie zostało pogrzebane w wodach chrztu i powstał nowy człowiek zrodzony przez łaskę. Tak więc ten, który był wrogiem, stał się przyjacielem; obcy synem, nieświęty uświęconym i czystym.

Naśladujmy postępowanie Chrystusa, Dobrego Pasterza. Wpatrujmy się w Ewangelię. Tam, jak w zwierciadle, ujrzymy przykłady Jego łaskawości i daru z siebie; i tego się uczmy. Albowiem przypowieści i słowa kryjące w sobie tajemną głębię ukazują mi pasterza posiadającego sto owiec. Otóż jedna z nich oddaliła się od stada i błąkała się po manowcach. Pasterz zaś nie został z owcami, które spokojnie się pasły, lecz udał się na poszukiwanie owej zaginionej. Wiele zadał on sobie trudu przemierzając wąwozy i kotliny, wspinając się po stromych zboczach górskich, przeszukując pustkowia, i nie ustawał, dopóki jej nie odnalazł.

A znalezionej nie okładał kijami, nie ciągnął przemocą do stada, lecz wziął ją na ramiona i łagodnie się z nią obchodząc, poniósł do owczarni, a jego radość z odzyskania straconej owcy była większa niż z posiadania tak wielu pozostałych. Zastanówmy się nad głębokim i ukrytym znaczeniem tej przypowieści. Bo przecież nie chodzi tu tylko o zagubioną owcę, a ów pasterz nie jest zwykłym tylko pasterzem.

To pouczenie zawiera w sobie coś bardzo wielkiego. Upomina nas, abyśmy nikogo nie uważali za straconego nie do odzyskania, nikogo nie pozostawiali na łasce losu i nie ociągali się z niesieniem pomocy. Wprost przeciwnie: widząc źle postępujących i błądzących, mamy ich sprowadzić na dobre drogi i radować się z ich powrotu. Mamy też zadbać o to, by się połączyli z tymi wszystkimi, którzy prowadzą dobre i pobożne życie.sprawiedliwość.

 

________

* Kazanie 13.

 

Tekst udostępniony dzięki uprzejmości serwisu

{jcomments on}Internetowa Liturgia Godzin

Zdjęcie: Ikona „Chrystus Dobry Pasterz”, autor nieznany