Konfesjonał akademicki

konfesjonal1

Są sprawy których sami nie rozwiążemy.

Są ciężary, których sami nie udźwigniemy.

Są przeszkody, których sami nie pokonamy.

Są grzechy, z którymi dalej już nie pójdziemy.

Konfesjonał akademicki

Środa od 18:00

Kontakt

Kontakt w sprawach duszpasterskich:
ks. Sławomir Woźniak

 


DA Laboratorium Wiary

przy parafii Miłosierdzia Bożego

Sosnowiec ul. Jagiellońska 2

Jesteś tutaj:
Start > Studnia Jakubowa > On samego siebie wydał za nas w ofierze
On samego siebie wydał za nas w ofierze
Nowości - Studnia Jakubowa
Z Dzieła św. Fulgencjusza, biskupa Ruspe: „O regule prawdziwej wiary, do Piotra”

Ofiary ze zwierząt, jakie jedyny Bóg Nowego i Starego Przymierza – Trójca Święta – nakazał naszym ojcom, aby je składali, były obrazem owego najmilszego daru, w którym sam Syn Boży w swym miłosierdziu miał ofiarować się za nas w ludzkim ciele. Albowiem, jak uczy Apostoł,

„Chrystus samego siebie wydał za nas w ofierze i dani na wdzięczną wonność Bogu”. On, prawdziwy Bóg i prawdziwy najwyższy kapłan, „nie przez krew kozłów i cielców, lecz przez własną krew wszedł raz na zawsze do Miejsca Świętego”.

Obrazem tego był przedtem arcykapłan żydowski, który tam wchodził tylko raz do roku i składał krew w ofierze.

Chrystus sam spełnił to wszystko, o czym wiedział, że jest konieczne dla naszego zbawienia. Jest On mianowicie kapłanem i ofiarą, Bogiem i świątynią; kapłanem, przez którego zostaliśmy pojednani, ofiarą, która nas pojednała, świątynią, w której dostąpiliśmy pojednania, i Bogiem, z którym zostaliśmy pojednani. Kapłanem, ofiarą i świątynią jest On w postaci sługi; natomiast jako Bóg jest On wraz z Ojcem i Duchem Świętym.

Uwierz w to bez żadnego wahania i tego niewzruszenie się trzymaj, że Jednorodzony Syn, Słowo, które stało się ciałem, samego siebie wydał za nas w ofierze i dani na wdzięczną wonność Bogu. Jemu wraz z Ojcem i Duchem Świętym patriarchowie, prorocy i kapłani za dawnego Przymierza składali w ofierze zwierzęta; Jemu teraz, za Nowego Przymierza, wraz z Ojcem i Duchem Świętym, z którymi ma tę samą Boską naturę, Kościół katolicki z wiarą i miłością nie przestaje na całej ziemi składać ofiary z chleba i wina.

Ofiary ze zwierząt były obrazem ciała Chrystusa, które za nasze grzechy, sam bez grzechu, miał ofiarować; i krwi, którą miał wylać na odpuszczenie naszych grzechów. Ta ofiara jest dziękczynieniem i pamiątką ciała Chrystusowego, które za nas ofiarował, i krwi, którą za nas przelał. Błogosławiony Paweł mówi o Nim w Dziejach Apostolskich:

„Uważajcie na samych siebie i na całą owczarnię, nad którą Duch Święty ustanowił was biskuparni, abyście kierowali Kościołem Boga, który On nabył własną krwią”.

W dawnych ofiarach było zapowiedziane, co nam będzie dane, w tej zaś ofierze zostało jasno ukazane, co nam zostało udzielone. Tamte ofiary zapowiadały, że Syn Boży będzie na śmierć wydany za bezbożnych, ta zaś głosi, że poniósł już śmierć za bezbożnych. Tak o tym mówi Apostoł Paweł:

„Chrystus bowiem umarł za nas jako za grzeszników w oznaczonym czasie, gdyśmy byli jeszcze bezsilni; będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Jego Syna”.

________

* rozdz. 22, 62.

{jcomments on}Tekst udostępniony dzięki uprzejmości serwisu

Internetowa Liturgia Godzin

źródło: www.tyniec.benedyktyni.pl/ps-po