Konfesjonał akademicki

konfesjonal1

Są sprawy których sami nie rozwiążemy.

Są ciężary, których sami nie udźwigniemy.

Są przeszkody, których sami nie pokonamy.

Są grzechy, z którymi dalej już nie pójdziemy.

Konfesjonał akademicki

poniedziałki i piątki od 17:30

Kontakt

Kontakt w sprawach duszpasterskich:
Ks Arkadiusz Witkowski

 


DA Laboratorium Wiary

przy parafii Miłosierdzia Bożego

Sosnowiec ul. Jagiellońska 2

Jesteś tutaj:
Start > Studnia Jakubowa > Wyrwał nas śmierci, by dać nam życie
Wyrwał nas śmierci, by dać nam życie
Homilia paschalna Melitona z Sardes, biskupa*

Liczne były wypowiedzi proroków dotyczące misterium paschalnego, którym jest Chrystus.„Jemu niech będzie chwała na wieki wieków, amen”. On przyszedł z niebios na ziemię dla człowieka pogrążonego w niedoli. Wziął ludzką naturę w łonie Dziewicy i stał się człowiekiem. Dzięki ciału podlegającemu cierpieniom wziął na siebie wszystkie ludzkie słabości i zniweczył w sobie jego pożądliwość, a mocą ducha, do którego śmierć nie miała dostępu, zgładził śmierć ludobójczą.

Powiedli Go na zagładę jak baranka i jak owcę wydali na stracenie, ale On, tak jak niegdyś z Egiptu, wykupił nas z poddaństwa świata, i tak jak z ręki faraona, tak też wyzwolił nas z przemocy szatana; nasze dusze naznaczył swoim Duchem Świętym, a nasze ciała krwią swoją.

On to pozostawił śmierć bezradną i diabła napełnił żalem tak, jak niegdyś Mojżesz faraona. On obalił przewrotnych wrogów razem z ich nieprawością i obezwładnił ich tak, jak Mojżesz całą potęgę Egiptu.

On jest tym, który nas przeprowadził z niewoli do wolności, z mroków do światła, ze śmierci do życia, z ucisku tyrana do wiecznego królestwa, i uczynił nas nowymi kapłanami, ludem wybranym i wiecznym. On jest Paschą naszego zbawienia. To On w wielu wycierpiał wiele: zabity w Ablu, spętany w Izaaku, tułający się w Jakubie, sprzedany w Józefie, wystawiony na zgubę w Mojżeszu, zabity w baranku, prześladowany w Dawidzie i znieważony w prorokach.

To On przyjął ciało z Dziewicy, zawisł na krzyżu, złożony był w grobie, a powstawszy z martwych wstąpił na wysokości niebios. To On jest barankiem, który nie wydał głosu i został zabity. Przyszedł na świat z Maryi, owieczki bez zmazy; wybrany spośród owczarni i powiedziony na zagładę, ku wieczorowi został złożony w ofierze i pogrzebany wśród nocy. Ale na krzyżu nie połamano Jego kości, a Jego ciało złożone w ziemi nie doznało skażenia. On to powstał z martwych i wskrzesił człowieka z grobu, w którym pozostawał.

________

* nr 65-71.

 

{jcomments on}Tekst udostępniony dzięki uprzejmości serwisu

Internetowa Liturgia Godzin

źródło: www.tyniec.benedyktyni.pl/ps-po